Zostanie doktorem medycyny z prawdziwego zdarzenia, na tradycyjnym uniwersytecie w naszym kraju nierzadko wręcz graniczy z cudem, a powodem tego okazuje się przede wszystkim fakt, że trwająca wiele lat edukacja wymaga skrupulatności, perfekcji, a na fakultety związane z szeroko rozumianą medycyną i jej poszczególnymi gałęziami dostają się wyłącznie wybitni studenci. W konsekwencji tego, coraz częściej powodzeniem zaczyna cieszyć się wśród studentów medyczna szkoła policealna, która jest nieco mniejszym wyzwaniem intelektualnym, ale za to o wiele bardziej stawia na praktykę. Jest mnóstwo rozlicznych kierunków, których nauki można się podjąć w oparciu właśnie o szkołę policealną.

To, za co niewątpliwie można pochwalić szkoły policealne to kładzenie ogromnego nacisku na praktykę. Ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia. Jest tam wiele różnorodnych praktyk, zajęcia w laboratoriach, wizyty w szpitalach i rozmaitych placówkach medycznych. To świetna alternatywa dla tych, których głowy nie trzyma się nadmiar wiedzy. W głównej mierze, charakteryzując szkoły policealne, warto je wyszczególnić za wiedzę merytoryczną. Poza tym, ze względu na brak tak obszernych wykładów stawiających na teorię, szkoły te mają skrócony w porównaniu ze studiami czas nauki ogólnej. Zazwyczaj można mówić o programach zakładających od dwóch semestrów do pięciu maksymalnie. Po tym czasie, kiedy następuje zdanie egzaminów i obrona, normalnie zyskuje się profesję, na którą kształciło się przez te wszystkie semestry. Mowa na przykład o zawodzie technika farmaceutyki, czy też asystentki stomatologicznej bądź pielęgniarki.